Archiwa tagu: polecamy

Jak odmłodzić piwonie

Uroda piwonii chińskiej (Paeonia lactitlora) podbiła serce niejednego ogrodnika. Te okazałe byliny swymi kwiatami zachycają w maju i czerwcu. Choć są długowieczne, to jednak należy pamiętać aby co 10-15 lat podzielić silnie rozrośnięte karpy. Najlepszym terminem tego zabiegu jest druga połowa sierpnia lub poczatek września. Nowo podzielone rośliny sadzi się tuż po zabiegu, aby zdążyły się zakorzenić i przygotować do zimowania.

 

Pierwsze kroki

Istniejące pędy nadziemne skraca się do 10-15 cm nad powierzchnią ziemi. Można to wykonać albo przed przystąpieniem do wykopywania lub też zaraz po wykopaniu karpy. Pozostawienie pędów ułatwi wyciągnięcie karpy podczas wykopywania. Ze względu na to, że karpa jest dość duża, należy ją najpierw obkopać dookoła, a następnie delikatnie podważyć. W ten sposób ograniczy się w znacznym stopniu uszkodzenia korzeni. Należy teraz delikatnie usunąć ziemię spomiędzy korzeni. Jeśli podłoże było bardziej zwięzłe, można tego dokonać za pomocą strumienia wody. Ze względu na grube i łamliwe korzenie, oczyszczoną karpę z przyciętymi pędami zostawia się w miejscu zacienionym do następnego dnia. Przez noc rolina straci turgor i łatwiej będzie ją podzielić.

 

Podział

Przystępując do dzielenia należy się zastanowić najpierw, czy decydujemy się na podział intensywny, czy też prosty. W pierwszym przypadku uzyska się dużo nowych roślin, kwitnących obficie dopiero po 2-3 latach. Podczas podziału prostego otrzyma się tylko 2-3 okazy, jednak będą one intensywnie kwitłu już w następnym roku. Silne, mocno zgrubiałe korzenie rozcina się ostrym nożem. Pamiętać należy, aby rany były jak najmniejsze i o jak najbardziej wyrównanej powierzchni. Korzenie cieńsze łato można oddzielić od karpy ręcznie. Ważne jest, aby każda nowa część miała kilka pąków odnawiających u nasady pędu. Ponadto noe rośliny powinny mieć przynjmniej jeden zgrubiały korzeń, przy podziale intensywnym, lub wiele przy podziale prostym. Korzenie uszkodzone podczas wykopywania lub stare, zaczynające próchnieć, również należy usunąć. Odmłodzi to roślinę a jednocześnie zapobiegnie rozwojowi chorób grzybowych.

 

Sadzenie

Pojedyncze korzenie oraz małe karpy najlepiej posadzić w pojemnikach. Rośliny będą miały wówczas bardziej optymalne warunki i szybciej się zregenerują. Większe karpy sadzi się bezpośrednio do gruntu – nie głębiej niż rosły dotychczas. Warstwa podłoża przykrywająca nasady pędów nie powinna byc grubsza niż 4-6 cm. Przed zimą można okryć świeżo posadzone karpy stroiszem lub dodatkową arstwą podłoża. Pamiętać należy, aby najpóźniej w kwietniu usunąć okrywę. Pozostawienie jej osłabi lub nawet może spowodować uszkodzenie nowych pędów wypuszczanych wiosną. Tak odmłodzone roliny będą obficie kwitły przez następne lata. Warto jednak zawsze pamiętać o ich intensywnym podlewaniu tuż przed kwitnieniem, aby było ono dłuższe i obfitsze.

 

Artykuł autorstwa mgr inż. Maria Ulczycka, UP w Poznaniu – „Działkowiec” – sierpień 2011

Jak zwalczać ślimaki?

W uprawach ogrodniczych występują zarówno ślimaki skorupkowe jak i nagie. Wśród ślimaków nagich, nie posiadających muszli najpospolitszym i najgroźniejszym szkodnikiem roślin jest pomrowik plamisty. Ślimak ten osiąga długość do 4,5 cm. Jego ciało jest krępe, pokryte ciemnnobrunatnymi lub czarnymi plamami. Innymi groźnymi szkodnikami w uprawach ogrodniczych są ślinik wielki i ślinik luzytański. Są to ślimaki nagie osiągające długość do 15 cm. Posiadają zmienne ubarwienie od pomarańczowego do prawie czarnego.

Spośród skorupkowych posiadających wyraźną zewnętrzną muszlę, w ogrodach występują: ślimak winniczek, ślimak ogrodowy, ślimak zaroślowy i ślimak gajowy.

Ślimaki składają szklistobiałe jaja do ziemi, w złożach po kilkanaście do kilkudziesięciu sztuk. Rozwój jaj i wylęgłych osobników młodocianych następuje już w temperaturze +5°C, a optymalne warunki stwarza wysoka wilgotność powietrza oraz ciepła wiosna i lato. Wydają na świat 1 do 2 pokoleń w ciągu roku.

METODY ZWALCZANIA ŚLIMAKÓW:

1. Zwabianie i wyłapywanie:
– Ślimaki można zwabiać rozkładając w miejscu licznego ich występowania kawałki sklejki lub zbitych ze sobą desek, pod którymi ślimaki gromadzą się szukając schronienia przed słońcem. Powierzchnię ziemi pod deskami należy wcześniej zlać wodą. Kawałki marchwi, ziemniaków oraz liście warzyw kapustnych umieszczone pod tymi przedmiotami, zwiększają skuteczność pułapek.
– Ślimaki można także wyszukiwać pod różnymi przedmiotami znajdującymi się na działce: pod kamieniami, doniczkami lub skrzynkami. Także opadłe liście, sterty resztek roślinnych oraz pryzmy z kompostem stanowią dla nich doskonałą kryjówkę.
– Wkopywanie do ziemi szklanych słoików napęłnionych do połowy piwem, rozcieńczonym wodą z dodatkiem cukru to pułapki, które powinny być sprawdzane codziennie, a ich zawartość wymieniana.
– Wiosną, po pracach poprzedzających siew, należy na grządkach ustawiać wieczorem naczynia z przynętą, składającą się z otrąb przennych i pokarmu dla psów. Przynęte należy przykryć kawałkiem falistej tektury, a zwabione ślimaki wybierać w godzinach porannych.
– Gorczyca (roślina pułapkowa) wysiana w międzyrzędziach najczęściej atakowanych roślin przywabia ślimaki, dostarczając im pokarmu.
– Jeżeli ślimaków jest bardzo dużo, wskazane jest ich ręczne zbieranie przy latarce (ponieważ żerują nocą). Zbieranie jest zabiegiem skutecznym pod warunkiem, że jest prowadzone systematycznie.

2. Bariery ochronne:
– Rozsypywanie wokół grządek czy pojedynczych, szczególnie cennych roślin popiołu, ostrego piasku lub tłucznia granitowego, plew jęczmiennych, raniących ślimaki i nie pozwalających na dotarcie do miejsc żerowania.
– Obsypywanie grządek dookoła parzącymi slimaki nawozami mineralnymi (superfosfatem lub kainitem).
– Przy słonecznej pogodzie wysypwanie na ścieżkach, wokół grządek oraz w międzyrzędziach kainitu pylistego lub wapna palonego pylistego w ilości 4 kg/10 m2 (zabieg wykonać wieczorem).
– Uprawa czosnku, skrapienie roślin wyciągiem z czosnku lub begonii stale kwitnącej (Begonia semperflorens).

3. Higiena i agrotechnika:
– Osuszanie zbyt wilgotnych ogrodów.
– Wykaszanie traw i chwastów rosnących w sąsiedztwie działki i w jej obrębie.
– Częste, głębokie spulchnianie i staranne grabienie gleby.
– Jeżeli slimaki występowały licznie, wówczas ziemię na grządkach należy spulchniać dopiero po pierwszych przymrozach. Jeżeli zrobimy to wcześniej, wciąż aktywne ślimaki znajdą wiele dogodnych kryjówek w świerzo przekopanej ziemi.

4. Walka chemiczna:
Mesurol Schneckenkorn 04 GB – środek ślimakobójczy o działaniu żołądkowym i kontaktowym, w formie przynęty granulowanej. Środek ten wabi ślimaki i jest chętnie przez nie zjadany. Środek należy rozsypywać równomiernie w międzyrzędziach i wzdłuż zagonów jeden lub dwa razy w sezonie uprawowym. Zalecana dawka 3 g na metr bieżący. Najlepsze efekty zwalczania uzyskuje się, stosując środek w późnych godzinach popołudniowych lub wieczorem.
Anty-Ślimak spiess 04 GB – środek o podobnym sposobie działania jak w/w i także w formie granulowanej. Środek wabi ślimaki i zostaje przez nie zjadany. Żalecana dawka 8 g na 10 metrów bieżących. Należy go stosować jak Mesurol Schneckenkorn.
Ślimakol 06 GB – stosujemy podobnie jak pozostałe preparaty

Opracował prof. Kazimierz Wiech, Akademia Rolnicza Kraków

Malinowo!

Owoce malin są znane i cenione od dawna. Najlepsze są zebrane prosto z krzewu, warto również przygotować z nich sok, o wybornym smaku i  właściwościach leczniczych.

Pod osłonami maliny rosną bujniej niż bez zadaszenia – wydają więcej pędów, zawiązują więcej kwiatów i owoców. Można otrzymać większy plon, o bardzo dobrej jakości. Tunele wpływają korzystnie na przyspieszenie owocowania, a maliny owocują dłużej, niż te uprawiane na zewnątrz.  Przykładowo z odmiany Benefis w uprawie polowej owoce można zbierać przez 6 tygodni, a pod osłonami przez 9. Z odmian jesiennych, jak Polesie, Polka, Pokusa, Poranna Rosa, owoce spod daszków czy tunelu zbiera się do późnej jesieni (nawet do 11 tygodni w sezonie), gdyż osłona chroni przed mgłami jesiennymi, wilgocią i częściowo przed pierwszymi przymrozkami.

Fragment artykułu z miesięcznika „Działkowiec”, nr 7/2012 – autor: dr Katarzyna Król, SZD w Brzeznej